Nie mają jednego początku ani końca.
To życie w napięciu, czicho wstrzymywanym oddechu, ciągłej gotowości.
Powstają tam, gdzie przez lata nie było miejsca na spokój.
Nie mają jednego początku ani końca.
To życie w napięciu, czicho wstrzymywanym oddechu, ciągłej gotowości.
Powstają tam, gdzie przez lata nie było miejsca na spokój.